środa, 16 listopada 2016

Krem dla dziecka (i nie tylko) na zimną pogodę

Dzisiaj krótko, ale treściwie:)
Szukając ochronnego kremu na buzię malucha starajmy zaznajomić się z jego składem. Specyfiki, które posiadają napis aqua lub woda eliminujmy. Przyczyna jest prosta: przy niżej temperaturze lub przymrozkach skóra ulega odmrożeniu i wierzcie mi - wystarczy 20 minut pobytu na dworze by do tego doszło. Kosmetyk powinien mieć skład ubogi i pochodzić z dobrego źródła, warto zwrócić uwagę czy nie był wcześniej otwierany, a to najczęściej odbywa się w sklepach, w których sprzedaż produktów jest odbywa się "koszykowo". Nie mam niestety doświadczenia z tłuszczem, np. kokosowym - tak obecnie popularnym, być może on również sprawdza się w tym przypadku?
Sprawdzajmy zawsze datę ważności, to też istotne.
Życzę miłych, słonecznych i spokojnych spacerów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz